4 października 2023 roku w gospodarstwie FarmFarms z modułową suszarnią zboża sprawdzono pracę pelletowych generatorów ciepła AgroWarm w drugim sezonie. Obecnie suszą soję o wilgotności ~20%: na panelu ustawiono 85 °C, bieżąca temperatura to 84 °C, wahania — ±1–2 °C.

«W porównaniu z gazem — praktycznie żadnej różnicy. Nawet spokojniej pracuje», mówi główny operator.
Zimą system pracował stabilnie w temperaturach do −10 °C. Początkowe wejście w tryb po rozpaleniu trwa około 20 minut (gdy nagrzewa się masa), a z trybu podtrzymania — 3–5 minut.
«Przy dobrej pellicie mieliśmy zużycie około 1,1 kg na tonoprocent. W mrozy i przy słabszej pellicie dochodziło do ~2,5 kg — zamontowaliśmy sito wibracyjne, przeszliśmy na czystszą pellicę i ustabilizowaliśmy pracę», dodaje operator.
Oddzielnie podkreślono wpływ właściwie dobranej aerodynamiki suszarni: po wymianie wentylatorów i regulacji kanałów powietrznych ogrzewanie stało się bardziej równomierne, a przejścia w tryb podtrzymania ustały. Nie ma żadnych problemów z dymem czy zapachem.

«Zero dymu, zero zapachu. Eksperymenty z „innym paliwem” pokazały, że to nie nasza droga — na pellicie jest czysto i stabilnie».
Pod względem wydajności: w tym sezonie suszono słonecznik na jednym module, zdejmując ~3% wilgotności (z ~10% do ~7%) — osiągano ~360–380 t/dobę.
Obsługa minimalna: przy dobrej pellicie — czyszczenie komory separacyjnej raz na 2–3 dni, przy gorszej — codziennie. Ogólnie generatory nie pracują obecnie na pełnej mocy — jest zapas.
